Co Twoja mowa ciała może powiedzieć rekruterowi podczas rozmowy?

Możesz nie być tego świadomy, ale Twoje rozmowy rekrutacyjny rozpoczynają się zanim jeszcze wypowiesz pierwsze słowo. Twój rozmówca prawdopodobnie zmierzył Cię wzrokiem z góry na dół w momencie, gdy przekroczyłeś drzwi gabinetu i podałeś mu rękę.

 

Bądź świadomy tego, jak wyglądasz i co robisz – staraj się nie przeoczyć sygnałów werbalnych i niewerbalnych, które wysyłasz przypadkowo, gdy chcesz płynnie przejść do odpowiedzi na kolejne pytanie.

 

Zwolnij.

 

Mów celowo wolniej niż normalnie. To sztuczka, która pozwoli Ci zachować odpowiednie tempo wypowiedzi, gdy stres weźmie górę i zaczniesz nieświadomie przyspieszać. Jeśli skoncentrujesz się na wypowiadaniu wyraźnie każdego słowa, powinno Ci się udać. Pomyśl o wszystkich świetnych prelegentach z jakimi spotkałeś się w toku nauki lub pracy. Z pewnością zapamiętałeś tych, którzy byli bardziej skoncentrowani i zaangażowani w swój wykład – niekoniecznie byli najzabawniejsi, najbardziej rozrywkowi, ale z pewnością najbardziej ożywieni. Skup się – zostaw swoje najśmieszniejsze dowcipy za drzwiami i zrób wszystko, by wyglądać tak, jak chciałbyś być odebrany.

 

Sygnały niewerbalne.

 

Mocny, ale nie miażdżący(!) uścisk dłoni jest najlepszym rozpoczęciem każdej rozmowy. Postaraj się by Twoja dłoń była sucha i ciepła (oczywiście w granicach rozsądku). Jeśli masz tendencję do pocenia się pod wpływem stresu, umyj dłonie zimną wodą przed wejściem. Jeśli stres powoduje, że Twoje dłonie są wręcz lodowate – użyj ciepłej.

Siedząc na fotelu –  nie garb się! Jest to pierwsza oznaka braku zaangażowania. Niedbałe przesiadywanie na kanapie powinno być zarezerwowane na leniwe niedzielne popołudnia.

 

Chodź i siedź wyprostowany. Jeśli obawiasz się, że masz problemy z  prawidłową postawą, usiądź naturalnie na krześle w domu i oceń, jak wyglądasz. Ćwicz siedząc w jak najbardziej wyprostowanej pozycji – to naprawdę da się wypracować!

 

Zawsze patrz prosto w oczy. Nie spoglądaj na przedmioty obok rozmówcy ani na podłogę – to pokaże Twoją pewność siebie. Unikaj też nerwowego rozglądania się po pomieszczeniu, to klasyczne zachowanie osoby mającej coś do ukrycia. Jeśli rozmawiasz z więcej niż jedną osobą, upewnij się, że zachowujesz kontakt wzrokowy z każdym z nich.

 

Problem z rękami? Jest na to rozwiązanie. Kiedy następnym razem będziesz rozmawiał przez telefon, stań przed lustrem i obserwuj gesty, które wykonujesz. Te same powinieneś odwzorować na rozmowie kwalifikacyjnej. Oczywiście, gestykulacja w nadmiarze również nie jest wskazana – chyba, że chcesz wyglądać, jakbyś kierował ruchem ulicznym.

 

Nie baw się długopisami, włosami, paznokciami. Unikaj nerwowego przekładania z nogi na nogę i nie uderzaj dłonią o udo. To rzeczy, które doprowadzają niektórych do szału i odciągają uwagę od tego, co mówisz.

 

Bądź świadomy tego, jak siedzisz, jak się poruszasz i jakie ogólnie wrażenie sprawiasz. Uśmiechaj się od czasu do czasu – to sprawi, że wszyscy poczują się znacznie lepiej.

 

Sprawdź naszą stronę na Facebooku oraz grupę Praca i staże w farmacji.

Zobacz również co zrobić, kiedy szef zleca Ci zdanie, o którym nie masz pojęcia oraz drugą część felietonu Ernesta Szuberta.

Komentarze