Jak zlikwidować różnice płacowe i zarobić tyle, na ile zasługujesz?

Panie i Panowie! Najwyższy czas, abyście w końcu zaczęli zarabiać tyle, na ile zasługujecie. Znamy to, na początku nigdy nie wiadomo, o jakie stawki powinieneś prosić – może się okazać, że jeśli podejdziesz do negocjacji zupełnie nieprzygotowanym, otrzymasz wypłatę wielokrotnie niższą niż, ktoś na tym samym stanowisku w innej firmie. W dodatku, wiele kobiet wciąż zarabia mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach. Jednym ze sposobów, by temu zaradzić są negocjacje.

 

Główna ekonomista firmy Redfin, Nela Rochardson, nigdy nie sądziła, że spotka ją taka sytuacja. Jednak była szczerze zaskoczona, kiedy dowiedziała się, że pracujący na tym samym stanowisku mężczyzna zarabia ponad 60 000 dolarów rocznie więcej niż ona. Był to przełomowy moment w jej karierze – natychmiast porzuciła niskopłatną posadę na rzecz poszukiwania takiej, w której zaoferują jej tyle, ile naprawdę jest warta. Jeżeli firmie naprawdę na Tobie zależy, masz w swoich rękach potężne narzędzie negocjacyjne – wszystko zależy od tego, jak je wykorzystasz.

 

Oto kilka wskazówek dla osób, które niebawem czekają negocjacje finansowe.

 

Tworzenie sieci to priorytet.

 

Wiedza to władza. Dlatego powinieneś nawiązać jak najwięcej kontaktów z osobami pracującymi w Twoim zawodzie, aby uzyskać jak najwięcej informacji na temat stanowisk, o które się starasz. Zacznij działać od razu: zapytaj, jak firmy płacą za określone stanowiska. Nawiązanie kontaktu z kimś z Twojej branży pomoże Ci określić, jakie wynagrodzenie powinno być dla Ciebie atrakcyjne. Znajomość rynku to jedna z największych sił negocjacyjnych.

 

Zbadaj rynek.

 

Poza tworzeniem sieci kontaktów, poświęć swój czas na zbadanie wynagrodzeń, jakie oferują różne firmy. Korzystaj z sieci, aby dowiedzieć się, jak opłacane są dane stanowiska w Twoim mieście. Wszystkie te informacje wykorzystaj na spotkaniu dotyczącym Twojej podwyżki.

 

Bądź realistą.

 

Prośba o podwojenie oferty może być dość ryzykowna, ale nie powinieneś zadowalać się minimalną ofertą, jaką dostaniesz. Pole do manewru jest ZAWSZE. Poproś o 5-10% więcej niż wynosi standard branżowy, ale bądź przygotowany na wyjaśnienie, dlaczego jesteś wart więcej niż inni. Być może masz dodatkowe doświadczenie, które byłoby cenne dla firmy lub znajomości, które uatrakcyjnią Cię jako kandydata. Dobra firma doceni pracownika, który sam wie, na co zasługuje – zwłaszcza jeśli może dotrzymać swoich obietnic.

 

Jeśli pracodawca nie może dać Ci tego, czego oczekujesz…

 

Istnieje szansa, że firma nie będzie w stanie dać Ci więcej niż to, co oferuje, ale może być w stanie zaproponować w zamian kilka dodatkowych dni urlopu lub pozwolić na pracę z domu raz w tygodniu. Są rzeczy, które dla Ciebie mogą być ważniejsze niż pieniądze, ale upewnij się, że otrzymasz na piśmie gwarancję wszystkich dodatkowych świadczeń. Jeśli natomiast rekruter stwierdzi, że nie jest w stanie zapłacić Ci tyle, o ile prosisz, zapytaj, co mógłbyś zrobić, aby osiągnąć pożądaną pensję. Możesz także żądać gwarantowanych podwyżek o dany procent w ciągu roku lub innego określonego czasu. Dobry pracodawca z pewnością uszanuje takie podejście.

 

Porozmawiajcie o rozwoju kariery.

 

Wartościowy pracodawca doceni pracownika o jasno zdefiniowanych celach zawodowych. Pamiętaj, aby przed podjęciem każdej pracy sprawdzić, czy potrafisz wyobrazić sobie swoją przyszłość w tej firmie. Być może brak możliwości awansu będzie dla Ciebie decydującą kwestią w sprawie przyjęcia oferowanej posady.

 

Bądź świadomy tego, jak wiele będziesz musiał poświęcić dla rozwoju Twojej kariery. Zadbaj więc o odpowiednie wynagrodzenie, z pewnością na nie zasługujesz.

 

Zapraszamy do przeczytania kolejnego felietonu z Ernestem Szubertem oraz zobaczenia 5 zwrotów, których powinieneś unikać podczas negocjowania wysokości wypłaty
Zajrzyj na nasze grupy na Facebooku i sprawdź czy praca nie szuka Ciebie, oraz przeczytaj o realiach pracy w farmacji.

Komentarze