fbpx

3 rzeczy, które powinieneś wiedzieć, gdy zgadzasz się na zrobienie czegoś, o czym nie masz pojęcia

Wyobraźmy sobie,  że zostajesz poproszony o poprowadzenie bardzo ważnego projektu i… kompletnie nie masz pojęcia jak to zrobić. Nigdy dotąd nie zajmowałeś się takim zadaniem. To nawet mało powiedziane! Kiedy jakiś czas temu, brałeś udział w podobnym przedsięwzięciu –  nie poszło Ci rewelacyjnie.

Walczysz dzielnie przez cały czas zastanawiając się, czy nie byłoby rozsądniej przekazać pałeczkę komuś bardziej zapoznanemu z tematem – byłeś przekonany, że podjęcie tego wyzwania było błędem. Jednak ostatecznie dzieje się coś bardzo dziwnego: projekt się kończy, a Ty stajesz się autorytetem w dziedzinie, o której jakiś czas temu zupełnie nie miałeś pojęcia.

 

Prawdopodobnie łatwo Ci jest uwierzyć, że nie uda Ci się czegoś zrobić, jeśli się zgodzisz – tak samo łatwo będzie Ci uwierzyć, że możesz jednak dać radę. (Ok, może prawie tak łatwo…;)). Jeśli potrzebujesz zachęty, mamy dla Ciebie kilka ważnych lekcji.

 

  1. Przekonasz się, że byłeś bardziej wykwalifikowany niż Ci się wydawało.

 

Twój szefa pracuje pod większą presją niż mogłoby Ci się wydawać. Ma cele, które musi zrealizować i nie może być w tym sam. Prawda jest taka, że gdyby nie był przekonany, że możesz mu w tym pomóc – nie zleciłby Ci takiego zadania. W środku coś mówi Ci pewnie: „Nie jesteś na to przygotowany, nic nie umiesz!” – właśnie w tym rzecz! Jedyną osobą, która twierdzi, że nie masz odpowiednich kwalifikacji jesteś ty sam. Twój szef poprosił Cię o to, bo sądzi, że jest dokładnie odwrotnie.

 

  1. Nauczysz się, że proszenie o pomoc nie jest powodem do wstydu

 

Naturalnym efektem podjęcia się zadania, którego do końca nie jesteś pewien, jest pozostawienie go w całości dla siebie – wraz ze wszystkimi pytaniami i wątpliwościami. Chcesz udowodnić sobie i innym, że mu podołasz, więc bierzesz na siebie całą odpowiedzialność rozwiązywania pojawiających się na bieżąco problemów – to z pewnością pomoże Ci stać się ekspertem w tej dziedzinie.

 

Nie zawsze jednak musisz wyglądać na profesjonalistę, dla którego hańbą jest zwrócenie się o pomoc.

 

To normalne, że nie znasz odpowiedzi na każde pytanie. Twój szef prawdopodobnie jest tego w pełni świadomy. Wierzy jednak w to, że uda Ci się znaleźć odpowiednich ludzi, którzy pomogą Ci rozwiązać wątpliwe kwestie. Nie musisz więc polegać zbytnio na własnych umiejętnościach (lub poradach Google’a) – zwłaszcza jeśli stanowczo nie masz doświadczenia w znaczących kwestiach tego projektu.

 

  1. Przekonasz się, że efekt końcowy nie zawsze musi być idealny

 

Zdarza się tak, że pewne sprawy nie są dopięte na ostatni guzik – nie wyrabiasz się z terminami, chociaż wciąż biegasz jak szaleniec, żeby rozwiązać bieżące problemy. Ostatecznie, po zamknięciu projektu, okazuje się, że jest naprawdę wiele rzeczy, które chciałeś zrealizować inaczej niż wyszło w rzeczywistości.

 

Jaka jest dobra wiadomość? Większość z tych myśli „Nie tak to miało wyglądać” nie ma żadnego znaczenia dla ostatecznego efektu. Osiągnąłeś to, o co zostałeś poproszony i nie ma znaczenia, to czy było to dokładnie to, co chciałeś pokazać.

 

W sytuacji, w której wynik końcowy nie jest dokładnie taki, jakiego się spodziewałeś, skoncentruj się bardziej na tym, jakie doświadczenie uzyskałeś. Czy wystąpiły jakieś momenty krytyczne, którym chciałbyś zapobiec następnym razem? Czy miałeś jakieś braki merytoryczne, które obecnie nadrobiłeś?

Nawet jeśli projekt nie został zrealizowany perfekcyjnie, można z niego wyciągnąć wiele cennym wniosków. Może być to np. wiedza o nowej dziedzinie działalności firmy, której właśnie stałeś się częścią.

 

Łatwo jest powiedzieć: idź i zrób to (mimo, że wcześniejsze doświadczenia sugerują, że może nie być to proste). Znacznie trudniej jest wykonać. – w końcu każdy z nas boi się tego, co nieznane. Pamiętaj jednak, że jeśli raz przejdziesz przez tak trudne doświadczenie, każde kolejne będzie dla Ciebie o wiele łatwiejsze, a zdobyte doświadczenie może okazać się bezcenne dla dalszego rozwoju Twojej ścieżki zawodowej.

 

Sprawdź naszą stronę na Facebooku oraz grupę Praca i staże w farmacji.

Zobacz również co powinieneś zrobić po rozmowie o pracę oraz drugą część felietonu Ernesta Szuberta.

Podziel się:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Czytaj dalej

Powiązane posty

Zainspiruj się

Cykl “Zainspiruj się”- rozmowa z Mateuszem Niedobą

Za nami trzecie z czterech spotkań z serii „ Zainspiruj się”, w trakcie których dostarczamy Wam dawki inspiracji do podjęcia własnej ścieżki kariery, poprzez przedstawienie postaci, które taki krok mają już za sobą. W środę 20 stycznia poznaliśmy Mateusza Niedobę,

Ile zarabia się w branży farmaceutycznej?

Rok 2020 odbił piętno w sektorze firm farmaceutycznych. Odnalezienie się w nowej sytuacji stanowiło wyzwanie dla całej branży. W okresie pandemii konieczna była reorganizacja działów sprzedaży, co nierzadko doprowadzało do restrukturyzacji. Równie ważne było znalezienie nowych sposobów na dotarcie do

Cykl Zainspiruj się! –rozmowa z Katarzyną Kopacz-Zakrzewską

Cykl “Zainspiruj się” –rozmowa z Katarzyną Kopacz-Zakrzewską

To już połowa naszego cyklu „ Zainspiruj się!” ,w ramach którego przedstawiamy Wam osoby, które nie bały się wyjść poza utarte schematy i weszły na alternatywną ścieżkę swojej kariery. W drugim tygodniu stycznia mieliśmy przyjemność poznać Kasię Kopacz- Zakrzewską, farmaceutkę,

Zainspiruj się

Cykl “Zainspiruj się” – rozmowa z Joanną Janus

Nasz najnowszy cykl “Zainspiruj się” trwający przez styczeń to seria spotkań live z osobami, które podjęły alternatywne ścieżki zawodowe i nie oglądając się na innych postanowiły odnaleźć swoje miejsce na rynku pracy. Pierwszą z tych osób była Joanna Janus, świeżo