Aneta Herda – Po pierwsze Pacjent! wywiad #insider_talk

W dzisiejszym wydaniu #insider_talk rozmawiamy z Panią mgr farm. Anetą Herdą, Dyrektorem Generalnym Aptek od Serca – wystawcą podczas Nawigatora Kariery w Farmacji w Warszawie!
Jak wyglądała jej ścieżka kariery, jakie są plusy pracy w aptece, czy jak się zarządza siecią aptek oraz jakie ma zdanie o Opiece farmaceutycznej? Dowiecie się z wywiadu poniżej!

Jest Pani farmaceutką – skąd pomysł na takie studia?

To chyba połączenie moich marzeń, zainteresowań z tradycją rodzinną. Moja mama jest farmaceutką, więc od dziecka miałam możliwość poznawania tego zawodu. Mama pokazała mi jego najlepsze strony, czyli to, że codziennie ma się szansę rozmowy z ludźmi, pomocy im, sprawienia, aby czuli się lepiej. Z drugiej strony, zawsze fascynowało mnie zarządzanie, więc po studiach na wydziale farmaceutycznym, postanowiłam uczyć się dalej i rozwijać kolejne umiejętności.

Czyli jak wyglądała Pani kariera w farmacji?

Przeszłam przez większość szczebli, zawsze starając się uczyć i wdrażać możliwie najwięcej nowoczesnych metod działania. Już w trakcie studiów pomagałam w aptece jako pomoc apteczna, następnie odbyłam półroczny staż, a potem pracowałam jako magister farmacji. Moje zaangażowanie zostało docenione, ponieważ po skończeniu studiów podyplomowych z zakresu marketingu i zarządzania w farmacji, otrzymałam propozycję pracy, jako koordynator aptek. Zawsze podpowiadam farmaceutom, że dzisiejsza apteka i sieci dają mnóstwo możliwości. Można pracować z pacjentami, wspierać działania centralne, czy zajmować się zakupami. Sama skorzystałam z tego rozwoju rynku. Po doświadczeniach w dwóch dużych sieciach, gdzie nauczyłam się wielu nowoczesnych metod i technik pracy, powróciłam do Aptek od Serca. To miejsce, gdzie zaczynałam swoją karierę i zawsze filozofia właścicieli, farmaceutów była mi bliska. Koncentracja na pacjencie i maksymalne zaspokojenie jego oczekiwań to coś, co jest fundamentem naszej pracy. Cieszę się, że zarządzam siecią aptek, która ma takie cele.

Czym różni się zarządzanie rodzinną siecią aptek od pracy w aptece?

Rozwój sieci w Polsce, szczególnie rodzinnych, jak nasza, umożliwił wielu farmaceutom, poszerzenie swoich możliwości. Zdecydowałam, że mogę działać na większej skali, szerzej. Będąc wcześniej koordynatorem aptek, a teraz zarządzając nimi, mogę wdrażać moje wizje tego, jak apteka powinna pomagać pacjentom. To ważne, że jako magister farmacji mam szansę wykorzystać moją wiedzę w szerszej skali. Praca w centrali daje inny pogląd na aptekę. Magister farmacji obsługuje pacjentów, pomaga im i często nie zastanawia się nawet, ile pracy muszą wykonać ludzie w biurze, aby leki były zawsze na czas, w odpowiedniej cenie, aby apteki funkcjonowały bez zarzutu. Szczególnie takie apteki, jak nasze, gdzie marzy nam się, aby pacjent zawsze otrzymał to, po co przychodzi. Często jednak tęsknię za pracą z pacjentem, która daje bardzo dużo satysfakcji, takim poczuciem, że pomaga się ludziom i czuje się ich wdzięczność.

Jak przekonałaby Pani młodych farmaceutów do pracy w aptekach?

W dobrej aptece, w ciągu dnia farmaceuta ma kontakt z 50-100 pacjentami. Zawsze mówię, że to możliwość pomocy tylu ludziom! Oczywiście nie każdy tej pomocy potrzebuje, część po prostu przychodzi kupić te same leki, co zawsze. Zachęcam jednak, aby farmaceuci widzieli te szanse. Codziennie możesz przekazać swoją ogromna wiedzę o lekach i lepszym leczeniu kilkudziesięciu ludziom! W ciągu miesiąca możesz pomóc kilkuset a w ciągu roku kliku tysiącom pacjentów! Nie ma drugiego zawodu medycznego, który daje tak częste możliwości. Oczywiście wszystko zależy od wiedzy i chęci. Do pomocy pacjentom nie można zmusić, musi to wyjść od farmaceuty. Podam taki przykład, problem z którym walczymy od lat. Pacjenci stosujący leki wziewne, nie wiedzą lub nie pamiętają, aby płukać usta po ich zastosowaniu. Prowadzi to do wielu powikłań i zagrożeń. Wystarczy po wydaniu leków poświęcić takiemu pacjentowi minutę lub dwie, przypomnieć o sposobie stosowania i już widać w jego oczach wdzięczność. Często słyszymy: „a nikt mi o tym nie mówił!”. Dziś lekarze wykonują mnóstwo dobrej pracy, diagnozując choroby, czy rekomendując leki. Pamiętajmy jednak, że to my, farmaceuci wiemy najlepiej jak je stosować. Musimy o tym mówić i pomagać. Z drugiej strony Polska to cudowny kraj, gdzie farmaceuta ma naprawdę mnóstwo możliwości. Liczba leków, suplementów i kosmetyków w aptece jest ogromna. Można się o nich uczyć i rekomendować wtedy, gdy uznamy to za wskazane. Mamy dużo leków bez recepty, które w innych krajach są sprzedawane tylko na receptę. To kolejna możliwość pomocy. Jeżeli się tylko chce można naprawdę dobrze pomagać. Do tego zachęcam farmaceutów.

Czy zawsze są takie możliwości? Czy właściciele aptek na to pozwalają?

Tu pojawia się kluczowe pytanie – gdzie chcesz pracować? Ja mogę mówić za moją firmę. U nas pacjent jest na pierwszym miejscu i każde działanie, które mu pomoże jest premiowane – doceniane. Pracodawcy i firmy różnią się, więc przestrzegam przed uogólnianiem i zachęcam do poszukania apteki lub sieci, której filozofia odpowiada danemu farmaceucie. Ja wybrałam Aptekę od Serca, bo tu pacjenci i farmaceuci czują się dobrze.

Opieka farmaceutyczna. Czy w końcu pojawi się w aptekach?

Pojawi? Przecież ona jest od zawsze! Farmaceuci codziennie udzielają milionów porad. Brak opieki farmaceutycznej to największe kłamstwo głoszone przez część osób ze środowiska. Opieka jest obecna. Pomagamy pacjentom codziennie. Zawsze proszę osoby związane z izbami aptekarskimi, aby uruchamiały działania PR i promocyjne, aby mówić o farmaceutach i ich codziennej pomocy udzielanej w aptekach. W Niemczech widziałam taką kampanię zachęcającą do skorzystania z porad farmaceutów. Były to duże billboardy pokazujące farmaceutów z okolicy z zachętą do pytania o porady. Skorzystajmy z dobrych praktyk – nie bójmy się promować naszego zawodu. W przyszłości z pewnością spowoduje to bardziej przychylną postawę Ministerstwa Zdrowia w stosunku do farmaceutów i może uda się spełnić postulaty młodych farmaceutów: staże dofinansowane przez Ministerstwo, płacenie za porady udzielane w aptekach, czy dopłaty do nocnych dyżurów lub usług wykonywanych przez farmaceutów poza apteką.
Wszystko przed nami – zapraszamy do aptek – pomóżcie nam rozwijać opiekę nad pacjentami.

 

Koniecznie wejdźcie na stronę APTEKA OD SERCA i sprawdźcie, gdzie jest najbliższa apteka, oraz dlaczego warto dołączyć do aptek partnerskich!
Zapraszamy też do zapoznania się z wcześniejszymi wywiadami w ramach #insider_talk.